W Polsce nawet 4 miliony osób choruje na przewlekłą chorobę nerek (PChN).
CZY JESTEŚ PEWIEN, ŻE NIE JESTEŚ JEDNĄ Z NICH?

Choroby nerek zaczynają już być nazywane „cichym zabójcą” – mogą przez długi czas rozwijać się bezobjawowo, zaatakować każdego bez względu na wiek, a do 2040 r. będą piątą najczęstszą przyczyną przedwczesnej śmierci.

Do rozwoju PChN w największym stopniu predysponują schorzenia współistniejące, takie jak cukrzyca, nadciśnienie i otyłość. Przewlekła choroba nerek jest razem z nimi zaliczana do tzw. chorób cywilizacyjnych. Prawdopodobieństwo rozwoju PChN zwiększa również rodzinne obciążenie schorzeniami nerek, palenie tytoniu, narażenie na czynniki nefrotoksyczne i wiek powyżej 50 lat.

Choroby nerek nie oszczędzają jednak nawet dzieci – występują u nich zarówno anomalie wrodzone struktury i funkcji układu moczowego, jak i ostre uszkodzenie nerek (AKI), np. wynikające z działania niektórych grup leków. Niestety zastosowanie ma tu przysłowie „Czym skorupka za młodu…”: AKI przebyte w dzieciństwie jest czynnikiem ryzyka rozwoju PChN w kolejnych latach życia. Stąd dzieci z taką historią powinny być objęte regularnymi badaniami w kierunku oceny funkcji nerek.

Nieznacznie wyższą częstość chorób nerek obserwuje się u kobiet. Ma to związek m.in. z coraz częściej  rozwijającym się w ciąży stanem przedrzucawkowym, który prowadzić może do ostrego uszkodzenia nerek, a w przyszłości predysponować do rozwoju PChN. Jednocześnie przewlekła choroba nerek u kobiety ciężarnej indukować może dysfunkcję łożyska i zwiększać ryzyko zarówno porodu  przedwczesnego, jak i rozwoju PChN u dziecka. Kobiety częściej zapadają też na choroby autoimmunologiczne (takie jak RZS czy toczeń układowy), a w przebiegu tych schorzeń często dochodzi do uszkodzenia nerek.

Do nieswoistych objawów związanych z już zaawansowaną chorobą nerek należą obrzęki (nóg i twarzy), przewlekłe zmęczenie, trudności w koncentracji, brak apetytu i niesmak w ustach, czy w końcu częste oddawanie moczu oraz niedokrwistość i bóle kostno-stawowe.

Prawidłowa praca nerek warunkuje utrzymanie prawidłowego ciśnienia krwi, a rozwój PChN prowadzi do nadciśnienia i zmian metabolicznych nasilających procesy miażdżycowe, stąd slogan „Chroń nerki, ocal swoje serce”. Nieleczona PChN ulega ciągłej progresji, aż doprowadza schyłkowej niewydolności nerek
i konieczności dializ lub przeszczepu. 

Chociaż uznaje się, że PChN nie da się wyleczyć, to diagnoza na wczesnym etapie daje możliwość wprowadzenia zmiany stylu życia i terapii pozwalającej na zahamowanie rozwoju choroby i obniżenie ryzyka związanych z nią powikłań, m.in. sercowo-naczyniowych (zawału serca czy udaru mózgu).
Kluczowe znaczenie w profilaktyce chorób nerek, obok aktywności fizycznej, zdrowej diety (niskobiałkowej, z małą zawartością soli), ograniczenia nefrotoksyn (np. alkoholu i często stosowanych leków przeciwbólowych dostępnych bez recepty), mają regularne badania laboratoryjne. Albumina w moczu i kreatynina w surowicy powinny być raz w roku oznaczane szczególnie u osób ze wspomnianych powyżej grup ryzyka – cukrzyków, pacjentów z nadciśnieniem i otyłych, a także tych z rodzinnym obciążeniem chorobami nerek i narażonych na działanie substancji nefrotoksycznych. Badania te służą zarówno wczesnemu wykryciu zaburzeń, jak i ocenie stopnia zaawansowania choroby, jej monitorowaniu i ocenie ryzyka powikłań sercowo-naczyniowych.

Głównym sposobem oceny wydolności nerek jest pomiar filtracji kłębuszkowej (GFR). Wartość GFR jest proporcjonalna do ilości czynnych nefronów w nerkach i wraz z uszkodzeniem nefronów w przebiegu PChN wartość GFR ulega obniżeniu. W ostatnich latach szeroko wdrożono do praktyki klinicznej wyliczany wskaźnik eGFR, który zastąpił w badaniach przesiewowych stosowane przed laty oznaczenia klirensu kreatyniny endogennej. eGFR jest wyliczany w oparciu o zwalidowany algorytm MDRD wykorzystujący obok stężenia kreatyniny w surowicy, wiek, płeć i pochodzenie etniczne pacjenta. Algorytm MDRD pozwala w większości przypadków ocenić prawdopodobieństwo PChN w oparciu o wartość graniczną eGFR 60 ml/min. Pacjenci  z wartościami eGFR poniżej 60 ml/min mają wysokie ryzyko PChN i powinni zostać pilnie skonsultowani przez lekarza. U pacjentów z zaawansowaną przewlekłą chorobą nerek zazwyczaj dochodzi także do podwyższenia stężenia kreatyniny i mocznika w surowicy.
Alternatywnym sposobem oceny wielkości filtracji kłębuszkowej jest pomiar stężenia białka cystatyny C
w surowicy krwi. Badanie to zaleca się szczególnie u chorych na marskość wątroby, otyłych lub z bardzo małą masą mięśniową, a także u pacjentów, u których oznaczenie kreatyniny w surowicy nie jest miarodajne.

Albuminuria, czyli nadmierne wydalanie białka (albuminy) z moczem to wskaźnik zwiększonej przepuszczalności bariery kłębuszkowej związanej z uszkodzeniem nerek. Jest najwcześniejszym sygnałem rozwoju nefropatii cukrzycowej - można ją obserwować jeszcze zanim pojawią się zmiany stężenia kreatyniny w surowicy. Jest też charakterystyczna dla PChN związanej z nadciśnieniem tętniczym, czy otyłością. 

Utratę białka z moczem można wykryć przy pomocy kilku testów laboratoryjnych: od badania ogólnego moczu, przez pomiar białka całkowitego lub albuminy w dobowej zbiórce moczu, po ocenę stosunku albuminy do kreatyniny w pojedynczej próbce moczu (ACR). W międzynarodowych zaleceniach eksperckich zwraca się uwagę, że oznaczenie albuminy jest najlepiej wystandaryzowane, a odniesienie stężenia tego białka do stężenia kreatyniny pozwala na zastąpienie badania w dobowej zbiórce moczu łatwiejszym do przeprowadzenia badaniem ACR. Zaleca się oznaczanie ACR w pierwszej porannej próbce moczu, ale dopuszczalne jest także badanie z tzw. próbki przygodnej.

Brak objawów nie oznacza braku choroby,  pamiętajmy o tym w kontekście badań i innych działań profilaktycznych!


 

Dr n. med. Emilia Martin
Specjalista ds. badań laboratoryjnych

Wątroba to nasz ludziki super narząd. Pisząc w dużym skrócie o jej roli: bierze udział w trawieniu i przetwarzaniu składników odżywczych, regulacji gospodarki energetycznej, neutralizowaniu toksyn, (zarówno tych powstających w organizmie, jak i dostarczonych z zewnątrz), magazynowaniu m.in. witamin i minerałów, odgrywa rolę w krzepnięciu krwi i odporności. Zwykle daje sobie radę, w czym pomagają jej duże zdolności regeneracyjne. Ma jednak trzech groźnych wrogów: alkohol, nieprawidłowe odżywianie i wirusy.

*  Wartość badania została podana na podstawie cennika komercyjnego Regionu Południowego DIAGNOSTYKI. 
Cenniki komercyjne badań mogą różnić się od siebie w zależności od Regionu/Oddziału DIAGNOSTYKI.

  • Grey Facebook Icon
  • Grey Instagram Icon
  • Grey YouTube Icon
uPacjenta_logo.JPG

​Copyrights 2020 Diagnostyka sp. z o.o. | www.diagnostyka.pl  | Regulamin | e-Sklep uPacjenta.pl |Kontakt |